Z jednej strony promowana jest indywidualność, samoakceptacja, życie w zgodzie ze sobą, wsłuchiwanie się w swoje potrzeby a z drugiej obsesja piękna, dążenie do perfekcyjnego wyglądu, idealnych kształtów i proporcji. Bezkrytyczne upodabnianie się do obowiązującego kanonu. Wielu młodych ludzi, szczególnie kobiety, może wpaść
Jaki jest najpiękniejszy koń świata? Słyszałam coś o ogierze Arabskim który został zatytułowany najpiękniejszym koniem świata. Znacie jego imię i skąd pochodzi? :) To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać. 1 ocena Najlepsza odp: 100%. 1.
Wystąpił w filmach takich jak Invincible, Kingdom of Heaven, Vikings i War of the Dead. Jest także jednym z organizatorów i sędziów konkursu „Najsilniejszy człowiek na świecie”. 6. Magnus Ver Magnusson (55 lat) Były siłacz i trójboista siłowy z Islandii czterokrotnie stał się najpotężniejszą osobą na świecie.
Weź udział w ankiecie Jaki jest najpiękniejszy kolor na świecie? w Zapytaj.onet.pl. Pytania . kto jest najpiękniejszy na świecie 2010-01-02 22:28:03;
. Codziennie rano dokonując porannej toalety, zaglądasz w lustro. Studiujesz owal twarzy, szukasz nowych zmarszczek, sprawdzasz poprawność fryzury. Widzisz w lustrze siebie. Tak, to Ty, a właściwie, to Twoja fizyczność. Szkoda, że nie wynaleziono takiego zwierciadła, które pokazuje nasze wnętrze, emocje uczucia i myśli. Co niektórzy mieliby się z pyszna, gdyby nagle wystarczyło zobaczyć ich odbicie w lustrze. Spadłyby wtedy wszystkie maski i obnażyły ducha. Stałby sobie taki delikwent „nagi” i od razu byłoby wiadomo, komu bliżej do światła, a komu niekoniecznie. Nie ma takiego zwierciadła, ale jest coś, co działa bardzo podobnie. To codzienne, acz wyjątkowego zjawisko nazwano zasadą lustra. Lustrem są w tym przypadku otaczający nas ludzie, których życie, absolut, bóg czy źródło zupełnie nieprzypadkowo postawiło na naszej drodze. Ludzie Ci znaleźli się w naszej przestrzeni manifestacji, aby nam coś pokazać i czegoś nas nauczyć. To w nich przeglądamy się jak w zwierciadle i widzimy swoje prawdziwe wnętrze. Czas, abyś poznał tę zasadę, jeśli jesteś na to gotowy, zapraszam do lektury. Ktoś bardzo mądrze powiedział, że nie możemy zobaczyć w drugim człowieku czegoś, czego nie ma w nas samych. Zgadzam się z tym. Bo jak można rozpoznać w potrawie smak słony, nie znając smaku soli? Analogicznie jest z ludzkimi cechami charakteru, z emocjami i uczuciami. Potrafimy je zidentyfikować, dostrzec w innych ludziach tylko dlatego, że są nam bliskie. Już słyszę słowa sprzeciwu: nie, ja taki nie jestem, mnie to nie dotyczy. Ja tak bym nie postąpił. Ja jestem inny. I kiedy patrzymy na siebie przez własne „różowe okulary”, to właśnie tak myślimy. Ale gdy spojrzymy na to z innej strony, zauważymy, że ludzkie reakcje na problemy, opinie innych, ich emocje i odczucia są niczym innym jak naszymi własnymi reakcjami tylko bardzo głęboko skrywanymi. Tak głęboko, że w naszej codzienności nie przyznajemy się do nich, a wręcz je wypieramy. źródło: superstrikertwo/Flickr Zasada lustra mówi nam, że to świat jest odbiciem naszych myśli i przekonań. Wszystko, co widzimy i myślimy, wypływa z naszych osobistych projekcji. Przeprowadźcie prosty eksperyment: zaobserwujcie, jak reagują Wasi bliscy, rodzina, przyjaciele znajomi z pracy na wasze zachowania w określonych sytuacjach, na wasze poglądy, opinie. Będziecie zaskoczeni, jak skrajnie różne będą ich reakcje — skrajnie różne. Na dodatek okaże się, że każde zachowanie czy każda wyrażona opinia, czy ocena jest poprawna i dopuszczalna. Dlaczego ? Ponieważ nie istnieją ustalone wzorce i schematy wyrażania emocji. Zasada lustra pomaga nam zrozumieć emocjonalne zależności między ludźmi oraz pozwala dostrzec własne negatywne cechy charakteru. A stąd już tylko krok do pracy nad sobą, nad zmianą tego, co się nam we własnym wnętrzu nie podoba. Jak się do tego zabrać, od czego zacząć ? Jeśli czytasz te słowa, jesteś na dobrej drodze. Krok 1. Analiza zachowania naszego środowiska Zacznijmy od obserwacji ludzi ze swojego środowiska. Spróbujmy na nich spojrzeć z dystansu, z lekkim chłodem bez zaangażowania własnych emocji. W każdym z nich znajdziemy coś, co nas złości, irytuje czy denerwuje. I to jest zupełnie naturalne, bo nie ma ludzi doskonałych na wszystkich płaszczyznach. W każdym znajdzie się coś, co z łatwością zanegujemy. Takie zachowania tak bardzo nas irytują, przeszkadzają w naszej codzienności, że często prowadzą do zakleszczenia się czy wręcz emocjonalnego podporządkowania się innym. Niestety postawienie siebie w takiej sytuacji może nam zamknąć drogę do szczęścia. Dlatego warto reagować. Nie można stać się niewolnikiem emocji innych ludzi, nawet nam bardzo bliskim. Krok 2. Analiza własnego zachowania Nie tylko nasze środowisko jest odpowiedzialne za jakość naszego życia i absolutnie nie możemy na nie zrzucić wszystkich swoich niepowodzeń i potknięć. My sami również posiadamy cechy, które w sposób identyczny działają na naszych bliskich. Nasze „złe cechy” podobnie ich irytują, zastanawiają czy denerwują. Jeśli chcesz spojrzeć na siebie z boku, porzuć przeświadczenie o własnej doskonałości, bezapelacyjnej uczciwości i wspaniałej dobroci. Jednym słowem zapomnijmy na ten moment o swoim ego. To trudne, ale możliwe. Tylko wtedy doświadczymy czegoś, co nazywa się samokrytyką. A to nic innego jak patrzenie na siebie bez emocji, bez egzaltacji, bez zakodowanych schematów. Ot patrzymy na siebie jak na osobę trzecią, obcą. Analiza własnej osobowości pomoże nam zidentyfikować nasze niepożądane cechy charakteru oraz zapoczątkować pozytywne zmiany. Uważajmy jednak z tą samokrytyką, bo ma być ona prawdziwa i konstruktywna, a nie przerysowana i prowadząca do zaniżenia własnej samooceny. źródło: Max Pixel Krok 3 . Zasada lustra i jej zastosowanie w praktyce Wybierz spośród swojego grona osobę, której nie darzysz sympatią, taką, która wyrządziła Ci krzywdę. Usiądź w ciszy i przywołaj obraz tej osoby. Nie koncentruj się tym razem na negatywnych cechach tej osoby, a poszukaj tych pozytywnych. Przypomnij sobie te momenty, w których ta osoba była miła, zrobiła coś dobrego dla Ciebie lub może dla kogoś innego. Następnie zrób listę jej pozytywnych cech. Czasami nie da się tego zrobić tak od razu, bo mamy bardzo emocjonalny stosunek do krzywdy, którą ten ktoś nam wyrządził. Pamiętaj, nikt nie jest do końca ani zły, ani dobry. Kiedy uda Ci wreszcie stworzyć listę dobrych cech „twojego oprawcy” możesz być z siebie dumny. Właśnie zrobiłeś pierwszy, najważniejszy krok prowadzący do pozytywnej zmiany – do naprawy waszych relacji. Przeczytaj na głos, najlepiej kilka razy tę listę tak jakbyś czytał ją osobie, której ona dotyczy. Przed Tobą ostatni krok: konfrontacja. To bardzo trudne, ale niezbędne. Kiedy staniesz twarzą w twarz z Twoim dotychczasowym krzywdzicielem, przeczytaj mu swoją listę albo wypowiedz z pamięci. Podziękuj za doświadczenie, w którym uczestniczyłeś, przeproś, jeżeli również zrobiłeś jej coś przykrego. To powinien być przełom w waszych relacjach. Za chwile zaczniesz obserwować pozytywne zmiany w swoim podejściu do tej osoby, jak również w jej zachowaniu w stosunku do Ciebie. Przeczytaj również: Poczucie własnej wartości – 6 skutecznych sposobów Zasada lustra pomaga naprawiać nam relacje z otaczającymi nas ludźmi. Sprowadza nasze emocje do „stanu zero”, czyli do poziomu harmonii. Umożliwia wyeliminowanie, tego, czego w sobie nie lubimy lub też się wstydzimy. Nikt nie jest doskonały i każdy popełnia błędy. Najważniejsze zdać sobie z tego sprawę, aby potem na drodze doświadczeń i pracy nad sobą zmieniać się na lepsze. A kiedy zobaczymy w sobie i w innym ludziach dobro to cały świat wyda nam się bardziej przyjazny. Stad już tylko krok do absolutnej szczęśliwości. A zatem „przeglądajmy się” w innych ludziach, ale mądrze, bo tylko w ten sposób poznamy i odnajdziemy prawdziwych siebie. Zachęcam do zaglądania w zwierciadło Duszy, tam zapisana jest prawda o człowieku, o nas samych! Marlena Pietruszka *** Stoisz na progu swojej wielkiej życiowej zmiany i poszukujesz inspiracji? Jeśli tak skorzystaj z energetyzującego wykładu wiedźmy Anji. Kurs zakończony jest rytuałem Anielskim, który pomoże Ci poczuć swoją moc oraz niezależność. Od tej chwili samostanowisz o sobie i odważnie wznosisz się na szczyt swoich marzeń. Wejdź w nurt świetlistej transformacji i zmień swoje życie: ZMIANA ŻYCIA – Wejdź w nurt Świetlistej transformacji – webinar Posłuchaj, co na temat zasady lustra ma do powiedzenia wiedźma Anja: Grafika:
Kieszonkowe srebrne lusterko to must have w każdej damskiej torebce. Poprawienie urody w ciągu dnia wymaga odpowiedniej oprawy :) Lusterko to idealny prezent dla: żony, dziewczyny, koleżanki, przyjaciółki, mamy, babci, teściowej...W eleganckim opakowaniu możesz podarować je na urodziny, imieniny, walentynki, dzień kobiet lub bez okazji. :) Będzie wyglądało ładnie i stylowo. Możesz także zamówić lusterko z własnym projektem – wystarczy, że zamówisz „Lusterko z Twoim nadrukiem”, a na biuro@ wyślesz nam swój projekt w rozmiarze 6x4,5 cm 300dpi lub opiszesz nam swoje wymarzone lusterko, a my stworzymy projekt dla Ciebie – gratis! *kolory nadruku mogą różnić się w zależności od ustawień monitoraTabele rozmiarów naszych koszulek według tabeli producenta:KOSZULKA DAMSKA FASON SPORTOWY TALIOWANY JHK Typ wykończenia: szwy na bokach, wzmocnienie taśmą na karku Opis: koszulka typu t-shirt damska Skład: 100% bawełna Kolor: czarny, biały Gramatura: 170 g/m2 EU Szerokość* (cm) Długość* (cm) S 42 58 M 44 62 L 46 64 XL 48 66 2XL 50 68 3XL 52 70 * +/- 2 cm tolerancjiKOSZULKA DAMSKA FASON OVERSIZE (dostępne na życzenie): JHKgramatura: 140g100% bawełna rozmiar szerokość (cm)* długość (cm)* S 49 66 M 51 68 L 53 72 * +/- 2 cm tolerancji KOSZULKA MĘSKA JHKTyp wykończenia: nie posiada bocznych szwów, wzmocnienie taśmą na ramionach i karku Opis: koszulka typu t-shirt męska Skład: 100% bawełna Kolor: czarny, biały Gramatura: 190 g/m2 EU Szerokość* (cm) Długość* (cm) S 51 70 M 53 72 L 56 74 XL 58 76 XXL 61 78 3XL 66 82 4XL 68 84 5XL 72 88 * +/- 2 cm tolerancji KOSZULKA DZIECIĘCA JHKTyp wykończenia: Wzmocniony lycrą ściągacz. Brak bocznych szwów. Podwójne szwy na ramionach. Taśma wzmacniająca Opis: koszulka typu t-shirt dziecięca Skład: 100% bawełna Kolor: biały Gramatura: 150-160 g wiek (wzrost w cm) Szerokość* (cm) Długość* (cm) 1 25 35 2 (92-98) 30 37 3-4 (98-104) 32 44 5-6 (110-116) 35,5 49 7-8 (122-128) 38 52,5 9-11 (134-140) 41 58 12-14 (143-152) 43,5 61 * +/- 2 cm tolerancji BODY NIEMOWLĘCEZ KRÓTKIM RĘKAWEM (KR): JHKOpis: Body dziecięce z krótkim rękawem. Typ wykończenia: Wykończenie pod szyją - lycrą. Zapinane na ramieniu i w kroku. skład: 100% 170gr. rozmiar 3m (62-68) 6m (68-74) 9m (74-80) 12m (80-86) długość 38 40 42 44 szerokość 20 22 24 26 BODY NIEMOWLĘCE Z DŁUGIM RĘKAWEM (DR): JHKOpis: Body dziecięce z krótkim rękawem. Typ wykończenia: Wykończenie pod szyją - lycrą. Zapinane na ramieniu i w kroku. skład: 100% 170gr. rozmiar 3m (62-68) 6m (68-74) 9m (74-80) 12m (80-86) 24m (92) długość 38 40 42 44 46 szerokość 20 22 24 26 20 BLUZY Bluzy bawełniane marki Fruit of The Loom Lekkie bluzy dresowe damskie i męskie 80% bawełna / 20% poliester 240 g/m2 Reglanowe rękawy rozmiary damskie: szerokość długość S 48,5 63,5 M 51 65 L 53,5 66,5 XL 56 68 XXL 58,5 69,5 tolerancja: +/- 2 cmrozmiary męskie: szerokość długość S 51 67 M 56 70 L 61 73 XL 63,5 76 XXL 68,5 79 tolerancja: +/- 2,5 cmBLUZY Z KAPTUREM (NA ZAMÓWIENIE) marka JHK Bluza dresowa z kapturem i kieszenią 40% bawełna / 60% poliester 290 g/m2 rozmiary damskie: szerokość długość S 48 68 M 50 70 L 52 72 XL 54 74 XXL 56 76 tolerancja: +/- 2 cmrozmiary męskie: szerokość długość S 54 69 M 56 70 L 58 71 XL 60 72 XXL 62 74 tolerancja: +/- 2,5 cmrozmiary dziecięce: szerokość długość 3-4 36 43 5-6 39 46 7-8 42 53 9-11 46 58 12-14 50 61 tolerancja: +/- 2,5 cm
„Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie?” Szukanie własnego stylu, indywidualności i oryginalności vs potrzeba podążania za obowiązującą modą. Źródło: W swojej pracy od wielu lat spotykam się z młodymi ludźmi, zarówno indywidualnie jak i grupowo. Zawsze staram się zapamiętać ich imiona, nawet jeśli jest to zespół liczący kilkadziesiąt osób. Oczywiste jest, że nie ma dwóch identycznych osób, dlatego też, dobra koncentracja, skupienie się na szczegółach wyglądu czy elemencie ubioru, bardzo pomagają przy dopasowaniu imion do konkretnego człowieka, szczególnie w sytuacji gdy mamy do czynienia z jednorodną wiekowo grupą. Coś się jednak zadziało z moją efektywnością w tym zakresie. Był taki moment, w którym zaczęłam się zastanawiać, dlaczego moje metody, które tak dobrze się sprawdzały, zaczęły z każdym rokiem zawodzić. Może gorsza pamięć, osłabienie koncentracji, brak cierpliwości. Różne pomysły przychodziły mi do głowy. Nadal nie wykluczam, że niektóre z nich mogą być przyczyną moich problemów kojarzenia imienia z osobą. Nurtuje mnie jednak jeszcze jedna myśl. Uderzające podobieństwo w wyglądzie zewnętrznym u znacznej części młodych ludzi. To nie jest nic nowego, nie odkryłam żadnej nieznanej wcześniej prawidłowości. Zawsze okres młodzieńczy generuje potrzebę przynależności do grupy a co za tym idzie również zewnętrznego upodabniania się. Nie ma w tym zjawisku niczego nieprawidłowego. Niepokój pojawia się wówczas, gdy nieświadomie poddamy się pewnemu paradoksowi, sprzeczności obecnej między innymi w mediach społecznościowych. Z jednej strony promowana jest indywidualność, samoakceptacja, życie w zgodzie ze sobą, wsłuchiwanie się w swoje potrzeby a z drugiej obsesja piękna, dążenie do perfekcyjnego wyglądu, idealnych kształtów i proporcji. Bezkrytyczne upodabnianie się do obowiązującego kanonu. Wielu młodych ludzi, szczególnie kobiety, może wpaść w pułapkę tego trudnego do odparcia nacisku. Wszechobecny etos piękna nie ułatwia młodemu człowiekowi budowania swojego poczucia wartości, akceptacji niedoskonałości, tolerancji inności i odmienności. Co z tym wyglądem. Czy jest aż tak ważny dla budowania pozytywnej samooceny? „Nie jest moją odpowiedzialnością być piękną. Nie żyję w tym celu. Moja egzystencja nie polega na tym, jak bardzo atrakcyjną mnie widzisz.” Warsan Shire Źródło: Wygląd jest nieodłącznym i bardzo ważnym elementem samooceny. Tak, wiem, że to ogólnie powtarzany frazes ale trudno się z nim nie zgodzić i ja absolutnie nie zamierzam na ten temat polemizować. Jednak spotykając się z osobami, dla których cały świat kręci się wokół zbyt małych ust, zmarszczek, wiotczejących mięśni, dużego nosa czy odstających uszu, zdecydowałam się na kilka refleksji odnośnie kontrowersyjnego tematu, jakim jest „poprawianie” wyglądu i urody, zabiegami mocno ingerującymi w naszą biologię. Pragnę zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko medycynie estetycznej czy zabiegom u kosmetologa. Mój sprzeciw pojawia się dopiero wówczas, gdy potrzeba poprawiania wyglądu staje się obsesją i prowadzi do uzależnienia od różnorodnych zabiegów a każda przeszkoda w realizacji pomysłu o kolejnej ingerencji chirurgicznej wzbudza złość, frustrację i spadek nastroju. Człowiek przejawia naturalną potrzebę by czuć się atrakcyjnym, wiele psychologicznych badań potwierdza, że chętniej patrzymy na ludzi „ładnych”, przypisujemy im znacznie więcej pozytywnych cech niż osobom odbieranym jako mniej urodziwe. Oczywiście ideały urody zależne są od wielu czynników, zarówno społecznych jak i kulturowych. Zmieniają się na przestrzeni lat, podlegają modyfikacjom pod wpływem trendów zachodzących w świecie mody i kultury. Źródło: Mam w sobie wiarę, że promowanie zdrowego trybu życia, dbanie o swoje ciało poprzez przemyślaną dietę, aktywność fizyczną, ćwiczenie uważności, zdrowe zabiegi kosmetyczne z użyciem prawidłowo dobranych do naszych potrzeb kosmetyków, może stać się przyjaznym człowiekowi sposobem na zachowanie zdrowia i urody. Profilaktyka, zwiększanie samoświadomości, regularna dbałość o zdrowie emocjonalne przekładają się w prosty sposób na naszą kondycję psychofizyczną. Młodzi ludzie przejawiają skłonność do redukowania oceny swojej wartości do fizyczności i cielesności. Na tym etapie trudno jest im przyjąć i zaakceptować fakt, że wygląd jest czymś bardzo ulotnym, toteż budowanie na nim pozytywnej samooceny może okazać się zgubne. Dojrzałość moglibyśmy tutaj potraktować jako zdolność zobaczenia własnej wartości w szerszej perspektywie, bez obsesyjnego skupiania się jedynie na atrakcyjności fizycznej. Niestety nie każdy tą dojrzałość osiągnie. Szalenie istotne w budowaniu samooceny mają rodzice, przekaz jaki jest dostarczany dziecku przez najbliższe osoby, wartości i priorytety przekazywane przez dom rodzinny, grupa rówieśnicza no i oczywiście przez wszechobecne media. Trzeba mieć dużo odwagi i dobre zdanie o sobie, być w dobrej relacji ze światem aby dać sobie prawo do bycia autentycznym. „Autentyczność jest zbiorem decyzji, które podejmujemy każdego dnia. To decyzja, aby się pokazać i być prawdziwym. Decyzja, aby być szczerym. Decyzja, aby pozwolić innym ujrzeć nasze prawdziwe ja.” Brene Brown Źródło: Jak może pamiętacie, moje poprzednie wpisy dotyczyły głównie psychokosmetologii, holistycznej natury człowieka, ćwiczeniu uważności w codziennym życiu. Tylko pozornie odbiegłam dzisiaj od tego tematu. Jedynie całościowe spojrzenie na człowieka, właśnie ta holistyczna perspektywa, pozwala na budowanie pełnej tożsamości człowieka, z zachowaniem równowagi pomiędzy „ja idealne i ja realne”. Medycyna estetyczna i kosmetologia to bardzo mocno rozwijające się gałęzie usług. Zapotrzebowanie na zabiegi z tych obszarów stale rośnie, co z jednej strony jest budujące – wzrost świadomości na temat pielęgnacji, a z drugiej strony, rodzi się pytanie o rodzaj motywacji – co skłania osoby do poddawania się zabiegom poprawiającym urodę. Spoczywa ogromna odpowiedzialność moralna na kosmetologach i lekarzach, osobach wykonujących zabiegi z zakresu medycyny estetycznej. Ich powinnością jest szczegółowy wywiad z klientem, pytania dotyczące powodów, dla których decyduje się on na zmiany w wyglądzie i co najważniejsze, określenie konkretnych granic. Takich, w których niepodważalne jest dobro pacjenta. Zarówno fizyczne jak i psychiczne. Coraz młodsze osoby zgłaszają się do gabinetów z prośbą o poprawienie urody, niezadowolonych ze swojego wyglądu. Aspekt psychologiczny jest tu bardzo ważny, dlatego odpowiednie przygotowanie w tym zakresie, nie powinno być przez osoby zajmujące się tym procederem, lekceważone. Umiejętność dostrzeżenia zaburzeń w postrzeganiu ciała i uzależnienia od zabiegów, a w razie konieczności zaproponowanie konsultacji z psychologiem lub psychiatrą wydają się być oczywistością. Powszechność i dostępność usług fryzjerskich, kosmetycznych i innych „urodowych” to przywileje współczesnego człowieka. W pewnych okolicznościach, mogą jednak stać się luksusem. Źródło: Trudno jest współczesnemu człowiekowi przyjąć do świadomości, że może być zmuszony do rezygnacji ze swoich ulubionych rozrywek, atrakcji, sposobu spędzania wolnego czasu. Nie zastanawia się, co zrobi jeśli nie będzie mógł skorzystać z zajęć na siłowni, z wizyty u kosmetyczki, masażysty czy fryzjera. No i stało się. To co wczoraj wydawało się niemożliwe, dzisiaj jest rzeczywistością. Proponowane przeze mnie, w poprzednich artykułach, mindfulness, ćwiczenia z uważnym oddechem, byciem „tu i teraz” mogą być aktualnie naszym sposobem na stres, stać się narzędziem w oswajaniu lęku, pomagać w radzeniu sobie z natrętnymi, katastroficznymi myślami. Źródło: To moment na slow life, na slow beauty, możemy a nawet dla swojego zdrowia psychicznego powinniśmy, rozejrzeć się wokół i wykorzystać ten czas na bycie ze sobą. Kto czerpie przyjemność z gotowania, ma szansę wypróbować nowe przepisy. Dla energicznych, lubiących zmęczenie fizyczne jest okazja do ćwiczeń, spacerów, może generalnych porządków J Zaległe książki, nieprzesłuchane płyty, zdjęcia czekające na segregowanie – lista zapewne jest bardzo długa. Dobra rutyna pielęgnacyjna idealnym sposobem na życzliwy i czuły kontakt ze swoim ciałem. Są wśród nas miłośniczki zdrowej pielęgnacji, testowania nowych kosmetyków, tworzenia swoich receptur. Można wspaniale połączyć ulubioną pielęgnację z masażem twarzy, aromaterapia pomoże w spokojnym śnie, peeling zadba o złuszczenie martwych komórek naskórka i lepsze ukrwienie, maseczka ukoi, ulubiony balsam nakładany na ciało będzie okazją do automasażu. Bez wychodzenia z domu, z wykorzystaniem zdrowych, odpowiednio dobranych kosmetyków możemy zadbać o siebie z większą uwagą i troskliwością. Jestem pewna, że systematyczność, uważna obserwacja swojego ciała, kondycji skóry, reakcji na składniki zawarte w kosmetykach zadziwi nas efektami. Co prawda na rezultaty trzeba czekać nieco dłużej ale moim zdaniem warto spróbować. Mam w sobie ugruntowane przeświadczenie, że działania oparte na walce z czymś np. walka ze zmarszczkami, z objawami starzenia a nawet z chorobą są bardzo obciążające dla człowieka. Walka to ogrom wydatkowanej energii, często o podłożu agresywnym, a agresja jak wiadomo bywa destrukcyjna. Zmiana perspektywy z walczącej na obserwującą, odnalezienie w sobie akceptacji tego na co nie mamy wpływu, postrzegania zmian jako coś nieuniknionego, daje poczucie spokoju i harmonii. Wewnętrzna równowaga to piękno, które bez trudu dostrzeżemy na zewnątrz. Mam dzisiaj dla Was bardzo proste zadanie do wykonania. Spójrzcie na siebie z miłością, obudźcie w sobie radość dziecka, przypomnijcie dwie rzeczy, których wykonanie sprawiło Wam satysfakcję. Trzymam kciuki!
Foto: Marzenie niemal każdego podróżnika, kraj kojarzący się z Władcą Pierścieni, kiwi, rugby, a przede wszystkim z piękną przyrodą. Nowa Zelandia, bo o niej mowa, przemierzana kamperem przez naszych reporterów - sprawdźcie to! 7 dni i 1700 kilometrów wielkiej przygody na Wyspie Południowej. Krajobrazy widziane zza kierownicy auta, szlaki przemierzane na dwóch kółkach oraz spokojna toń zatoki podziwiana z kajaka. Wszystko to oraz wiele innych sekretów i smaczków skrywanych na Nowej Zelandii pokaże Wam kamera wideo znajdziecie na YT. Pamiętajcie dać suba! >>Więcej wideo znajdziecie na YT. Pamiętajcie dać suba! >> Oferty w najlepszej cenie
kto jest najpiękniejszy na świecie